listopada 11, 2015

Najjaśniejsze podkłady


   Ciężko mi określić, jak wiele dostałam komentarzy w stylu "jaka jesteś blada", "masz źle przerobione zdjęcia, bo wyszłaś tak blado" i tym podobne. Prawda jest jednak taka, że to nie kwestia przeróbki, a naturalny kolor mojej cery. Z jednej strony nad nią ubolewam, z drugiej zdecydowanie wyróżniam się w tłumie i nawet lubię to połączenie odcienia moich włosów i brwi ze skórą. Problem pojawia się w momencie, gdy chcę dobrać dla siebie idealny kolor podkładu. Idealny to za dużo powiedziane, wystarczyłby pasujący.
      Jestem pewna, że nie tylko ja mam taki problem, a niestety marki drogeryjne nie oferują zbyt szerokiej gamy kolorystycznej. Wierzcie mi lub nie, podkłady, które przetestowałam, można liczyć w dziesiątkach. Niejednokrotnie kolor dobrze prezentował się w sklepie, a w domu okazał się o wiele  za ciemny. Miałam też przygody dotyczące działania tych kosmetyków. Mam młodą buzię i nie chcę jej zapychać czymś ciężkim, a niestety droższe kosmetyki, które posiadają większy wybór kolorystyczny, często też są cięższe. Dlatego prezentuję wam dzisiaj moją ulubioną trójkę z nadzieją, że pomogę komuś, kto zmaga się z podobnym problemem!
      

1. Inglot- podkład równoważący

     Pierwszy podkład, który wpadł mi w ręce i zgadzał się w 100% z kolorem mojej naturalnej cery. Nie macie pojęcia, jaka wróciłam szczęśliwa do domu... Nie macie też pojęcia, jaki ogromny był mój zawód, kiedy okazał się o wiele za ciężki dla mojej buzi i pomimo natarczywego nawilżania wszelkiego rodzaju kremami, pod koniec dnia skóra była w fatalnym stanie... Polecam osobom jedynie z tłustą cerą. Dla osób z cerą suchą i mieszaną- wielkie nie.
Cena- około 30zł


2. Loreal True Match

     Dużo lżejszy niż numer jeden, ale nadal pozostawia wiele do życzenia. Kolor jest odrobinę ciemniejszy, ale rzeczywiście ładnie dopasowuje się do koloru cery, więc nie jest to problem. Jego największą wadą jest trochę wyższa cena i fakt, że podkreśla suche skórki. Tak jak wyżej, nadaje się dla osób z tłustą cerą, ale dla cery mieszanej i suchej odradzałabym codzienne stosowanie. Wiem, że wyszła nowa wersja tego produktu, więc jeśli ktoś ma porównanie, piszcie śmiało w komentarzach, czy coś się zmieniło!
Cena- około 60zł

3. Inglot YSM

     Na koniec gwiazda programu, z którą miałam już styczność 2 lata temu. Nie widzę żadnej wady, mimo że jest najciemniejszy z całej trójki. Tak naprawdę to także nie przeszkadza, bo idealnie wtapia się w kolor mojej cery. Świetnie nadaje się dla osób młodych, których cery najlepiej nie obciążać. Nie tylko długo się utrzymuje, nie wysusza i ma świetne krycie, ale także pięknie matuje! Mój numer jeden na przyszłe kilka miesięcy!
Cena- około 30zł


Na koniec chciałabym was jeszcze raz zaprosić na mój najnowszy filmik i podziękować za wszystkie miłe komentarze!

31 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam podkłady z Rimmela i na szczęście nie mam problemu z dobraniem koloru :). Filmik świetny!
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam bladą cerę :)
    Żadnego z tych produktów nie używałam, ale chyba się skuszę :D

    LUSIALUSKA.BLOGSPOT.COM-KLIKNIJ!✿

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mimo, że mam cerę w dosyć pospolitym kolorze, to i tak nie umiem wybrać sobie dobrego podkładu :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez mam bardzo jasną skórę, ale podobno osoby z bladą cerą mają szlacheckie pochodzenie :D
    Zauważyłam, że teraz i tak jasnych podkładów jest więcej niż kiedyś :)
    MÓJ BLOG - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również mam strasznie bladą cerę! :/ Nigdy nie testowałam tych podkładów.
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja całe szczęście nie mam bardzo jasnej cery i nie mam takiego problemu, ale wiem, jak jest trudno dobrać odpowiedni odcień do naszej cery (zwłaszcza dla mnie ;) ) a co dopiero gdy jasnych produktów jest tak mało.

    Sometimes my-klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Duzo dobrego słyszałam o tych podkładach z inglota ale jeszcze nie miałam okazji przetestowac ;) pozdrawiamy z Oliwką ;*
    http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam aż tak bladej skóry, ale ten post naprawdę przyda się osobom o podobnej karnacji do twojej :)
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja okropnie blado wychodzę na zdjęciach, co mnie strasznie irytuje, ale może dzięki temu postowi coś się zmieni. ;)
    http://momentcatcher00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Również mam jasną skórę twarzy i wybieram najjaśniejszy podkład jaki jest w drogerii. Nie miałam jeszcze styczności z tymi, które wymieniłaś, ale ten ostatni przykuł u mnie największą uwagę! :D

    PIANKAOFSTYLE.BLOGSPOT.COM-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeden z nich mam ;)
    http://rubik514.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. zazwyczaj podkład jakoś dobiorę, ale zawsze miałam problem z pudrem dlatego teraz stawiam na transparentny chociaż słabiej kryją :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem posiadanie bladej cery jest atutem, ładnie mozna podkreslic usta czy oczy i w sumie kazdy kolor wlosow pasuje. :D


    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie bardzo jasne, ja niestety muszę kupować ciemniejsze :/
    poleksandra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Podkład z Loreala sama używam i go uwielbiam!

    crejzzzooll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jestem okropnie blada, ale nie na tyle, że mam trudności ze znalezieniem odcieniu podkładu. Jestem z tego mega szczęśliwa, bo nie wyobrażam sobie tego problemu :)
    Pozdrawiam, www.juullkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Generalnie nie używam podkładów, ale czasem się przydaje, więc ten post bardzo mi pomoże, ponieważ mam dość bladą twarz i problem z dobraniem koloru :(
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Też jestem dosyć blada (u mnie to akurat nie przez cerę, a moje ciągłe osłabienie, ale cii) i kiedy potrzebuję coś nałożyć, używam najjaśniejszego kremu BB z Garniera. Jest spoko, polecam
    czlowiek-zelazko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie jestem bardzo blada :) Cieszę się, że traktujesz to za atut, dzięki któremu wyróżniasz się z tłumu! :)
    Świetne podkłady, ja na razie nie używam żadnego! ;)
    http://www.everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie używam podkładu ale post fajny :)

    http://want-cant-must.blogspot.com/
    Jeśli podoba ci się blog, skomentuj, zaobserwuj ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. właśnie chciałam kupić ten podkład z Loreal, ale mam suchą skórę i teraz się waham haha :')

    mój blog ♥[klik]♥

    OdpowiedzUsuń
  22. ile razy w sklepie podkład wydawał się dobry a w domu zbyt ciemny, jednak znalazłam juz swoj idealny :)

    zapraszam również do mnie ;)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. ostatnio miałam próbkę z inglota i trafiłam na idealny do mojej cery kolor

    http://dorota-kotlarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja akurat nie mam problemu z zbyt jasną cerą. Tak naprawdę, to zawsze marzyłam o tym, żeby taką cerę mieć! Dlatego zazdroszczę :D
    Jeśli chodzi o post, to naprawdę przydatny ;)) Może nie dla mnie, bo się nie maluję, ale na pewno osobom poszukującym dobrego podkładu do jasnej cery na pewno okaże się bardzo pomocny! :*
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Super filmik ! Lepszego o 'rutynach' nie widziałam!

    myylifeastina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Przymierzam się do zakupu Inglota, jednak muszę jeszcze go sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też mam problem z dobraniem kosmetyku do mojej twarzy ze względu na jasny kolor cery który wchodzi lekko w żółty, jakkolwiek to brzmi - nie jestem dobra w opisywaniu tego typu spraw haha. Aż boje się momentu zmiany kremu bb na podkład i szukania tego idealnego koloru ahh...

    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jestem strasznie blada i dobrać dobry podkład dla mnie jest dosyć ciężko. Myślałam właśnie nad tym pierwszym i chyba kiedyś kupię. Na razie wypolowałam w rossmanie na przecenie idealny z Manhattanu, który jako jedyny jest dobry do mojej cery i jego nie widać :)


    http://natex-lepszawersjasiebie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. lubię podkład z loreala :) blada cera to także zaleta, bo nie każdy ją ma :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam też problem z dobraniem idealnego podkładu, tylko, że może nie w kwestii odcieniu, ale żeby chociaż trochę zakrywał niedoskonałości. Obecnie używam Maybelline Affinimat i jestem bardzo zadowolona. Kolor idealnie dopasowuje się do skóry :) Miałam kiedyś z Loreala True Match (odcień najjaśniejszy) i niestety za jasny był :)

    OdpowiedzUsuń

♡dziękuje za każdy komentarz, bardzo mnie to motywuje :*
♡zostaw w komentarzu adres swojego bloga, na pewno go odwiedzę ^^
♡jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję :*