lipca 15, 2015

Midnight City

     
     Śmieszne. Dopiero co szykowałam się, tygodniami myślałam o tym weselu, a tu już.. po wszystkim. Blog to miejsce, gdzie mogę być w 100% szczera, dlatego też nie będę owijać w bawełnę, że było super, kiedy spodziewałam się czegoś lepszego. Może to dlatego, że wesele, na którym byłam ostatnio postawiło poprzeczkę niesamowicie wysoko. Była piękna uroczystość, świetny zespół, długa noc pełna zabawy, przepyszne jedzenie, a wisienką na torcie był pokaz tańca z ogniem. Wspominałam ten wieczór naprawdę długo.
     Chociaż teraz muszę przyznać, że najadłam się za cały ostatni miesiąc. Dosłownie! Chyba nigdy nie wcisnęłam w siebie tak dużo jedzenia. Skończyło się to ostrym bólem brzucha, ale było warto. Jedzenie szczerze mi smakowało i na myśl o roladkach ze szpinakiem cieknie mi ślinka! 
     Zespół niestety kompletnie mnie zniechęcił do zabawy. Nie tylko mnie, bo połowa sali siedziała i to podczas najbardziej skocznych utworów. O tych mniej porywających do tańca nie wspomnę. Dwie pary na parkiecie to była norma. Nie chodziło nawet o wykonawców, bo wokalista był naprawdę świetny, miał ciekawy głos, jednak repertuar pozostawiał wiele do życzenia.
     Gdyby jednak podsumować cały weekend na myśl przychodzą mi głównie miłe wspomnienia. Bardzo podobało mi się puszczanie lampionów, taniec z Wiktorem, dzięki któremu nie nudziłam się czy spędzanie wieczorów w ogrodzie. Myślę, że ostatecznie ten wieczór oceniam na plus. Przecież nieważne jak, ważne z kim!










41 komentarzy:

  1. Każde wesele ma swoje dobre strony ; ) Ale od zespołu naprawdę dużo zależy. Jeśli wodzirej jest prawdziwym wodzirejem, a nie facetem, który łapie okazję na darmowe jedzenie i picie na weselu, to wszystko toczy się zupełnie inaczej. Obsługiwałam raz wesele, prądu zabrakło po godzinie od przyjazdu gości. Mikrofony nie działały, klima nie działała, muzyki nie było. Zespół wyszedł do ludzi, do stołów, zagrał na akordeonie i śpiewał z całych sił w płucach. Ludzie odpowiedzieli wielkim zaangażowaniem i dobrą zabawą. Wspominam to do dziś :)
    Ładnie wyglądaliście ;) Podobają mi się Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, szkoda że tak średnio było :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bym wybrała się na wesele. ^^
    roxannee-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Puszczanie lampionów, ciekawe chyba jeszcze nigdy nie usłyszałam od innych co byli na weselu że puszczali lampiony, naprawdę! Ja niestety nigdy nie byłam na weselu, jak rodzice zostawali zaproszenie to jak zawsze bez dzieci. Zazwyczaj na każdych imprezach się je i je a potem się narzeka że tak nie dobrze i wgl (bynajmniej ja tak mam )
    zapraszam
    www.nightdreamall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie wyglądaliście, z opisu wynika też, że na weselu było wiele atrakcji, np. te lampiony - pierwsze słyszę, a pomysł super!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę, narobiłaś mi smaka na roladę :P Poza tym to puszczanie lampionów na weselach to dla mnie coś pięknego, niesamowitego, i jeśli kiedykolwiek będę brała ślub - na weselu lampiony to coś obowiązkowego haha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ah, ale dawno nie byłam na weselu! Fajny pomysł z tym puszczaniem lampionów. Przepięknie wyglądałaś :)
    POZDRAWIAM, MAJA-RUSEK.BLOGSPOT.COM.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lampiony to swietny pomysl, zawsze to robi na mnie wrazenie:)
    Pozdrawiam! Laura z bloga.. (klik!
    )

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zdjęcia, a wy przepięknie razem wyglądacie ♥

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli orkiestra jest drętwa i nie potrafi zabawić ludzi, to wesele rzeczywiście jest nieciekawe.. Też byłam na takim (na szczęście tylko jeden raz), grunt, że jedzenie było dobre - to sporo wynagrodziło, haha! :) Ślicznie wyglądałaś! Pozdrawiam, www.polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie puszczanie tych cudnych lampionów to zaśmiecanie środowiska ,ja mam za niedługo swoje wesele i już się doczekać nie mogę .

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne zdjęcia! Bardzo dawno nie byłam na żadnym weselu.. Cudownie wyglądałaś:*

    Pozdrawiamy cieplutko
    Twins Life (klik) <-- duże zmiany u nas♡

    OdpowiedzUsuń
  13. te lampiony bardzo ładnie wyglądają :)
    cóż, według mnie często muzyka jest kiepska, ale wszystko ma swoje złe i dobre strony :)
    mogłabym prosić o poklikanie w linki? byłabym bardzo wdzięczna :)
    http://karik-karik.blogspot.com/2015/07/wishlist-lucluc.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie wyglądałaś, a lampiony cudownie wyszły na zdjęciach! :)

    Pozdrawiam!
    MÓJ BLOG - KLIIK:)!

    OdpowiedzUsuń
  15. Puszczanie lampionów to musiała być naprawdę cudowna chwila! Szkoda, że reszta gości na weselu nie potrafiła się dobrze bawić, ale ważne, że jakieś miłe wspomnienia również stamtąd wyniosłaś.

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  16. Roladka ze szpinakiem <3 :D pięknie wyglądałaś :)
    mój blog-klik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne zdjęcia! Najważniejsze to spędzać czas z osobami, którymi się kocha. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak ja dawno na żadnym weselu nie byłam. Bardzo ładnie wyglądałaś, a zdjęcia świetne ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę ! Bardzo dawno byłam na weselu i z chęcią bym na jakieś poszła...
    Ślicznie wyglądałaś ! :)

    www.kiercia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie wyglądałaś, ja byłam na weselu tylko raz i to 100 lat temu, więc już zapomniałam jak to jest;)

    Zapraszam do mnie: http://monyikafashion.blogspot.com >klik<

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam puszczać lampiony, robi się wtedy taka świetna atmosfera.
    Uroczo wyglądacie z Wiktorem (zgaduję, że to Wiktor)

    zapraszam do siebie-klik

    OdpowiedzUsuń
  22. jaka miala sliczna sukienke panna mloda! <3

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Jejku uwielbiam puszczać lampiony, choć mam z nimi śmieszną historię, ponieważ raz moj lampion wleciał prosto na czyjaś głowę a potem gdy spadł zaczął płonąć :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też ostatnio byłam na weselu (4 lipca) i świetnie się bawiłam. Również najadłam się tak dużo, że niestety na następny dzień jedyne o czym myślałam to ból brzucha, ale naprawdę mi się podobało. Z tego co widzę to tobie również :)

    KLIK <-- Mój blog! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post i przepiękne zdjęcia ♥. Najważniejsze jest to, że jednak dobrze się bawiłaś, ponieważ tak jak powiedziałaś - nie ważne jak, ważne z kim :). Zawsze znajdzie się jakiś aspekt, do którego można się "przyczepić", ponieważ nic nie jest idealne, ale grunt to żeby wynaleźć coś pozytywnego. Pierwszy raz spotykam się z pomysłem lampionów na weselu i muszę przyznać, że jest to naprawdę ciekawy oraz wspaniały pomysł. Najadałaś się i to najważniejsze, hyhy :3. Poza tym wyglądałaś prześlicznie *.* Pozdrawiam cieplutko!

    http://julia-its-not-too-late.blogspot.com/
    Zapraszam do mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne zdjęcia i pięknie wyglądałaś! Dobrze, że chociaż trochę dobrze się bawiłaś i przede wszystkim- z tego co piszesz- najadłaś :D Pozdrawiam i obserwuję :)

    greenskycalms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale słodko wyglądacie na tym zdjęciu :D



    kadziaablog♥KLIK

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeny, jak tak to czytam, to nawet nie mogę sobie przypomnieć, kiedy ja ostatnio byłam na weselu.... Chyba wieki temu :O

    Minimalistyczny- klik :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie przepadam za wesalami, nie lubię tej tradycji, że im więcej ludzi tym lepiej, im bardziej "na bogato" tym lepiej. Wole skromne, małe uroczystości tego typu.
    Ślicznie wyglądałaś!:)

    zapraszam do udziału w konkursie;)
    KONKURS DRESSLINK KLIK

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie wyglądasz :) Naprawdę śliczna sukienka ! Uwielbiam wesela , zawsze można się pobawić, jest wiele radości i.. jedzenia ! Haha.. :)

    Mój blog-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wesela to świetna sprawa, pięknie wyglądałaś! :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Jaką sukienkę miała ładną. :)
    Mi marzy się, żeby na moim ślubie puszczać lampiony. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pokaz tańca z ogniem? Proszę, proszę... chętnie bym coś takiego zobaczyła. Chociaż puszczanie lampionów to i tak chyba najcudowniejszy moment na każdym weselu :D Pozdrawiam i zapraszam do mnie, jeśli masz ochotę http://secappuccino.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Super zdjecia <3 ja tez za niedlugo mam wesele :3
    patrycja-paulina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Właśnie, nieważne jak, ważne z kim :) Fajnie, że chociaż się najadłaś za wszystkie czasy :D

    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękna para młoda i ta trochę młodsza też :) Jeszcze nigdy się nie spotkałam z niedobranym zespołem, zawsze świetnie się bawiłam, jednak szkoda, że teraz było inaczej.
    sotiens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. ważne, z kim się spędza czas zdecydowanie! wyglądałaś jak księżniczka! :) :D :* Świetne jest puszczanie lampionów!
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam wesela, świetna zabawa i cała rodzina w jednej sali :). Pozdrawiam!

    + Zapraszam na nowy post: lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Nieważne jak, ważne z kim, zdecydowanie!
    Ślicznie wyglądałaś, świetna sukienka, bardzo pasuje Ci.:)

    www.cassey-cassey.com

    OdpowiedzUsuń

♡dziękuje za każdy komentarz, bardzo mnie to motywuje :*
♡zostaw w komentarzu adres swojego bloga, na pewno go odwiedzę ^^
♡jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję :*