maja 14, 2015

Tak było!


     Myślę, że część z was wie, ale niektórzy są tutaj po raz pierwszy, dlatego czuję się zobowiązana, żeby powtórzyć, że w niedziele towarzyszyłam Wiktorowi na Komunii jego siostry. Bardzo się stresowałam, ponieważ to było pierwsze spotkanie z całą jego rodziną. Jak się okazało wszyscy są przesympatyczni! Jestem wprost zakochana w tym towarzystwie, co z resztą będzie widać na zdjęciach. Pogoda delikatnie nie dopisaływała, bo wiatr zawiewał mi sukienkę we wszystkie strony, ale nawet to nie przeszkadzało mi w czerpaniu radości z tamtego dnia.
   Niestety samej uroczystości zobaczyć nie mogłam. Kościół jest za mały, aby dzieciom towarzyszyły całe rodziny, dlatego wydarzenie to "od kuchni" mieli okazje zobaczyć wyłącznie rodzice. Stanie w butach na obcasach, które nie są jeszcze rozbite, było dość nieprzyjemnym doświadczeniem, dlatego znalazłam sobie wygodny murek, gdzie moje nogi mogły chociaż odrobinę odpocząć! Moja taktykę podpatrzyło wiele osób, oczywiście głównie kobiety!
    Jestem strasznym niejadkiem, dlatego chwila wspólnego obiadu stresowała mnie najbardziej. Wiadomo, że w nerwach często jesteśmy niezdarami, dlatego za największy sukces uważam to, że tego dnia nic na siebie nie wylałam! Bawiłam się tak dobrze, że wieczorem nie chciałam wracać do domu! Mam nadzieję, że jakaś impreza niedługo się szykuje!







59 komentarzy:

  1. Wiedziałam, że będzie dobrze! Fajnie, że złapałaś nić porozumienia z jego rodziną :)
    A tak poza tym to bardzo ładnie wyglądałaś :)

    Happiness Blog

    OdpowiedzUsuń
  2. no to chyba był bardzo udany dla ciebie dzień ;) cudownie razem wyglądacie !

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też z nerwów czasem zdarza mi się coś rozlać, ahah :D Super, że wszystko się udało! ;)

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To dobrze, że udało ci się zaklimatyzować z jego rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to świetnie, że tak dobrze się bawiłaś i dogadywałaś z rodziną Wiktora! :)

    pozdrawiam i zapraszam! :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze cos wylewam albo psuje i mi potem glupio.:D to swietnie ze tak ich polubilas! :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie moja za to komunia była masakra, z pewnością jej nie zapomnę nigdy :D super, że chociaż Ty dobrze bawiłaś się na komunii, ja od swojej nie byłam na żadnej, mam uraz ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyobrażam sobie, co czułaś podczas tego pierwszego, bliższego spotkania z rodziną Wiktora i gratuluję, że wszystko dobrze poszło! :D

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  9. super że miałaś taką okazję! :D

    Pozdrawiamy cieplutko
    ♡✿ Twins Life. (klik)✿♡

    OdpowiedzUsuń
  10. To fajnie, że tak ich polubiłaś! :D
    Świetne zdjęcia :)
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK ✿

    OdpowiedzUsuń
  11. widać że świetnie spędziłaś czas :)

    Pozdrawiam serdecznie ! :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny post, taki słodki w sumie haha:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać że się świetnie bawiłaś :D Super, że spotkanie się udało! Faktycznie kiedy się denerwujemy nic nie wychodzi, dlatego brawa za niezrobienie klapy! :D
    Ślicznie wyglądałaś <3

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. naprawdę cieszę się, że ten dzień się udał ;) świetne zdjęcia ♥
    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. pytanie : wzorujesz sie na kimś? :) cudny blog
    skomentujesz moją ostatnią notke? będzie mi miło :) -- > ❀Blog ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie! :) nawet nie potrafię sie kims inspirowac, po prostu jestem tutaj sobą

      Usuń
  16. Czasy komunii.... jak dawno to było ;)
    Mogłabym Cię prosić, o poklikanie w linki w poście? Dla Ciebie to tylko chwila, a dla mnie to wiele znaczy! Jeśli to zrobisz to mnie poinformuj, a niezwłocznie się odwdzięczę ;)))) Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. Z Wiktorem tworzycie taką zgraną parę, aż się napatrzeć nie można hehe <3 Nie wiedziałam, że jest taki wysoki:o

    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ślicznie wyglądałaś :)
    www.kiercia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie, że się wszystko udało i twoje obawy się nie spełniły :)
    mój blog-klik :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale świetnie ! Fajnie mieć dobry kontakt z rodziną chłopaka, wtedy ( uwierz mi) wszystko jest prostsze ;)
    Świetny post i stylizacja ;)
    Pozdrawiam , afaik-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiedziałam, że będzie dobrze! Cudne zdjęcia! :D
    Mnie też chyba momenty jedzenia w takich sytuacjach najbardziej stresują, haha :(
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. To świetnie, że Cię zaakceptowali :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bym się pewnie bardzo stresowała i miała bym dylemat, czy to dobry pomysł aby iść.
    Świetnie, że Cię zaakceptowali,
    Pozdrawiam
    http://headintheclouuuds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Musiało być bardzo fajnie!
    Piękne zdjęcia :)

    Pozdrowionka :*
    ✿by Sylwia - klik✿

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze pamiętam swoją pierwszą komunię ^^
    Prześliczne zdjęcia!

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem u Ciebie pierwszy raz i powiem ci szczerz, że jesteś jedną z nielicznych osób które polubiłam :P bardzo ciekawie piszesz aż sie chce słuchać. Design bloga śliczny *.* oczywiście obserwuje :)
    Śliczna z Ciebie i Wiktora (jeśli dobrze pamiętam :D)

    oczywiście zapraszam do mnie :) http://written-by-me-for-you.blogspot.no/

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne zdjęcia,już po nich można odczuć wspaniała atmosferę,dobrze,że dałaś radę:)

    Pozdrawiam!
    ✿sandraandmar.blogspot.com✿- kliik!

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobrze, że się świetnie bawiłaś :)
    Świetne zdjęcia, jesteś naprawdę śliczna ♥
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję przeżycia obiadu cało (znając moje szczęście było by inaczej, haha). Zabawne zdjęcia! :)

    muminek-enter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię rodzinne imprezy :)
    Baardzo dobre zdjęcia, patrzę i patrzę.. Jakość na wielkim +

    ZAPRASZAM
    http://aaleksm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Jezu te wianki i sukieneczki :D pamiętam jak ja byłam na ich miejscu haha :D
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Nawet nie wiedziałam, ze juz sie komunie zaczęły hahahaha

    Zapraszam do obserwowania
    Beatapaprocka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Zazdroszczę takiego dobrego kontaktu:)

    wiem, że brzmi banalnie, ale byłabym wdzięczna za twoje kliknięcia w linki tutaj:
    http://karina-kaarina.blogspot.com/2015/05/lucluc-wishlist.html
    z góry bardzo dziękuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  34. oj, rozumiem Twój stres! :D ale fajnie, że wszystko wyszło dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale uroczystość pięknie wyglądała, dobrze, że wszystko wyszło jak trzeba :)

    Message to you (klik!)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też bym się stresowałam, ale dałaś radę ! :D
    Oczywiście - obserwuję ;)
    http://polakate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Też bym się strasznie stresowała :)
    Niestety ja jak się denerwuję to często zdarzają mi się nieprzyjemne sytuacje jak wylanie na siebie czegoś, tobie się udało tego nie zrobić więc gratuluję ;3
    Zajrzysz? Będzie mi bardzo miło jak zaobserwujesz, skomentujesz bloga :*
    Gabrielle->Klik!

    OdpowiedzUsuń
  38. widać że dzień udany :D

    Zapraszam na konkurs: http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. gratuluje!
    piękna sukienka i buty :)
    zapraszam mój blog

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajnie,że bawiłaś się tak dobrze!Dobry kontakt z rodziną chłopaka to podstawa! :)
    Ślicznie wyglądałaś :)
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  41. Zdjęcia są sliczne!! Ja sama zawsze mam tak, że ze stresu popelnie jakas gafe, haha. Zapraszam!
    tinyluucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Ojeju! Przypomniałaś mi moją komunie, pamiętam te wszystkie uczucia :) Fajnie, że się dobrze bawiłaś. Ja też jestem strasznym niejadkiem i mam ten sam problem, zawsze muszę się upaprać :)

    22-ffashion.blogspot.com - klik :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cieszę się, że aklimatyzowałaś się wśród tej rodziny, wyglądasz jakbyś świetnie się bawiła :)

    Zapraszam do siebie
    another-view-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. ciesze się, że miałaś udaną komunię aż wróciłam wspomnieniami do czasów mojej fajne chwile ;)
    zapraszam do siebie dopiero zaczynam i byłoby mi bardzo miło gdybyś zechciała
    zaobserwować lub zostawic komentarz <3
    http://vickey-vicky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja w tym roku nie była na żadnej komunii. Doskonale znam ten szpilkowy problem xd Murek może okazać się wtedy zbawieniem ;)
    MÓJ BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Oj ja też bym się stresowała :D Pięknie wyglądałaś na uroczystości!
    Dobrze, że wszystko się udało ;)

    Zapraszam ♥
    mypastel-garden.pl [klik]

    OdpowiedzUsuń
  47. Sukienka świetnie wygląda.
    http://blog-weryy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Zdjęcia bardzo fajne ^^ Widać, że miło spędziłaś czas :)
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetnie wyglądałaś podczas komunii.Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo ładnie wyglądałaś :)
    Super,że rodzina twojego chłopaka jest miła w stosunku do ciebie ! :)
    Pozdrawiam!

    paulablog14.blogspot.com - klik!

    OdpowiedzUsuń
  51. Fajnie, że wszystko dobrze poszło ;)
    zuziolandia1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. To dobrze ze sie udalo.

    daily-life-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja teraz przechodzę to samo, poznaję rodzinę mojego chłopaka i powoli się już staję przy nich swobodna :D
    Zapraszam : http://lover-photography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♡dziękuje za każdy komentarz, bardzo mnie to motywuje :*
♡zostaw w komentarzu adres swojego bloga, na pewno go odwiedzę ^^
♡jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję :*