lutego 03, 2015

Numbers, numbers, numbers!

     Matma, matma, matma! W sumie, nie powinnam się dziwić, w końcu jestem w klasie o profilu matematyczno-fizycznym! Należę do tych osób, które naprawdę lubią matematykę. Oczywiście nie w takim stopniu, aby rozwiązywać równania dla przyjemności, jednak dobry wynik po drugiej stronie znaku równości, sprawia mi pewnego rodzaju satysfakcję. Mimo to, dzisiaj czuje się kompletnie zawalona każdym z przedmiotów! Muszę rozwiązać dwie kartki z zadaniami, uzupełnić zeszyt z historii, napisać rozprawkę i oczywiście pouczyć się kilkudziesięciu słówek z angielskiego. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo, ale na pewno będzie warto.
    Dlatego zachęcam was do nauki, nigdy do wkuwania, które i tak nic nie da. Taki materiał bardzo szybko się zapomina, a dobrze przerobiony temat zostaje w naszej głowie na długie lata. Uczymy się przez całe życie i powinno sprawiać nam to przyjemność. Niestety system edukacji w Polsce zawiera wiele mankamentów, które mam nadzieję, w końcu zostaną zmienione. Może ktoś z was ma zamiar zostać Ministrem Edukacji?


 A jaki wy macie stosunek do nauki?
I matematyki haha :D?

31 komentarzy:

  1. Do matematyki ? ...nie lubimy się z wzajemnością ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahah ja nienawidzę matematyki choć nie idzie mi z nią najgorzej :d
    Zapraszam ---> http://justsayhei.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ochh... Mam 130 przykładów z matematyki... Też mam nadzieję, że kiedyś się coś zmieni...\ Kinga's Blog- klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Nienawidzę matematyki:(
    nakrancumarzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ministrem nauki chętnie bym została, wprowadziłabym system, uczmy się tego co nam się w życiu przyda ;)
    mój blog, gorąco zapraszam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nienawidzę matmy, za to kocham przedmioty humanistyczne :3

    dodajemy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello dear! Nice blog!
    Follow me and I will follow back)

    My Blog: violaceous_flavor
    Write me in my blog if you following me)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fizyka, aaaaaah, mat-geo pozdrawia, haha, nam gość nic z matmy nie zadaje, znaczy zadaje, ale olewka :D

    sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem w klasie matematycznej :D
    Mam podanie jak ty :D
    onlydreams8.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam z matematyką problemy, musiałabym się wziąć do nauki :(
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię matematykę, to chyba jeden z przedmiotów, w którym daję sobie radę ;) Natomiast niektóre przedmioty to nie moja bajka, kompletnie się w nich nie odnajduję... Świetny post i zdjęcia ;) Ogólnie piszesz fajnego i ciekawego bloga ☻ Z przyjemnością obserwuję i zapraszam do mnie :*
    ModowyDesign.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nigdy nie wkuwam, nie uczę się na siłę. A matematykę cóż.. lubię tak średnio, zależy jakie tematy przerabiamy :)

    ~ m y b l o g

    OdpowiedzUsuń
  13. To prawda człowiek uczy się przez całe życie.
    Powodzenia w nauce.
    Pozdrawiam.

    http://nataa-natkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja i matematyka to dwie skrajności- nie ma mowy o jakiejkolwiek miłości, co najwyżej akceptacji. Pierwszy raz trafiłam na twojego bloga i bardzo mi się spodobał. Obserwuję :*
    Pozdrawiam

    http://totalniementalna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. matma jest okropna ale każdy coś innego lubi xd
    zapraszam na mojego bloga http://youtuberowie.blogspot.com ja cie obserwuje mam nadzieje na rewanz

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zdecydowanie bardziej jestem humanistą :)
    MÓJ BLOG - KLIK! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zastanowię się nad tym ministrem edukacji! ;)
    SOME TULIPS

    OdpowiedzUsuń
  18. Stosunek do nauki mam podobny jak Ty :). Uważam, że człowiekowi wiedza jest niezbędna, ponieważ bez tego nikt z nas nic nie osiągnie. Jeśli chodzi o matematykę to bardzo lubię ten przedmiot :3. Co prawda jestem na profilu humanistycznym, ale liczby nie sprawiają mi trudności. W końcu wszystko w życiu się przydaje.
    Świetny post i wspaniały blog ♥. Jesteś śliczna *.* Obserwuję i pozdrawiam!

    http://julia-its-not-too-late.blogspot.com/
    Zapraszam do mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Średnio zależy mi na ocenach, bardziej skupiam się na tych tematach, które mi "leżą" i chce mieć z nich lepsze oceny, żeby potem ewentualnie wyrównały mi się z tymi gorszymi. Ale matematyka jest straszna, zwłaszcza, ze połowa nauczycielek nie umie jej tłumaczyć,a dużo wymaga od uczniów, nie wiem jaki jest sens wprowadzania rozszerzonego materiału na biol-chemie, tak jak u mnie, zwłaszcza, ze pół klasy podstawy nie rozumie. Ale co zrobić, takie są realia polskiego szkolnictwa.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia z nauką.
    szkicownikcookie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubiłam matmę tylko wtedy, gdy ją rozumiałam, a to zdarzało się rzadko ;D podziwiam ludzi, którzy nie mają z tym problemów :D
    dddominika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nigdy nie przepadałam z a matematyką, ale w tym roku coraz bardziej zaczynam ją lubić mimo że nie jestem w niej najlepsza :)
    Śliczne zdjęcia!

    22-ffashion.blogspot.com - klik :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Współczuję, ja uwielbiam matematykę <3
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jakoś nie lubię matematyki. Ale mocna 3 w szkole średniej to wielki wyczyn, przynajmniej u mojej matematyczki- gdzie 6 osób było zagrożonych, a przecież chodzę do technikum ekonomicznego, a tam matma jest rozszerzona Zazdroszczę ci, że tak ci dobrze idzie, ja jakoś zawsze najlepsza byłam z polskiego, niemieckiego, czy nawet biologi. Ale matma, chemia i fizyka to mój odwieczny problem, zawsze jechałam na samych trójach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię matematykę, może dlatego że nigdy nie miałam z nią problemu :) Haha, ministrem edukacji chyba nie zostanę, ale chętnie bym pozmieniała coś w tym systemie :D

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  25. Trafiłam na twój blog przypadkowo i bardzo mi się tutaj podoba
    życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu i obu tak dalej
    będę tutaj częściej zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Matematyka to najgorszy przedmiot według mnie. Jestem w trzeciej klasie technikum i od początku szkoły wyższej dosłownie co półrocze i koniec roku miałam zagrożenia... Zawsze udawało mi się zaliczyć, nawet ledwo co ale dawałam radę ;c nwm czemu tak jest, słaby ze mnie uczeń ;c
    Zazdroszczę Ci, że czaisz matematykę... Teraz mam do nauki ciągi, kolejny temat który wchodzi mi do głowy opornie... ;/ Ale może dam radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam matme rozszerzoną w szkole foto i szczeeeerze - kolorowo nie jest, ale jakoś idzie, oporowo, ale idzie :D co do zapału.. też go mam, ale moja miłość do matematyki (zresztą nie tylko do niej) szybko gaśnie, a iskra pojawia się dopiero, gdy trzeba poprawić jakiś masakryczny sprawdzian i innej opcji raczej nie ma hahahah :D przepraszam za spam, mam problem z umieszczeniem linku do siebie, także zapraszam serdecznie na moonsuit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Zawsze lubiłam matematykę, teraz na moich studiach bardzo mi jej brakuje :(

    OdpowiedzUsuń

♡dziękuje za każdy komentarz, bardzo mnie to motywuje :*
♡zostaw w komentarzu adres swojego bloga, na pewno go odwiedzę ^^
♡jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję :*