września 09, 2014

My happy school

Nie wiem, co pomyśleliście czytając tytuł posta, w końcu większości z was szkoła kojarzy się z kartkówkami, stresem, staniem przy tablicy i wstawaniem wcześnie rano. Oczywiście nie istniałaby bez tego wszystkiego, ale nie można zapominać o tych wszystkich pozytywach, które daje nam właśnie nauka i chodzenie do szkoły.

Za co ja lubię szkołę?


Wszelkiego rodzaju, kalendarzyki, notatniki, właściwie wszystkie zeszyty i bruliony, w których można pisać. Uwielbiam notować różne rzeczy, słowa kluczowe i mapy myśli. Dodatkowo bardzo przydatne jeśli chodzi o sprawdziany, kartkówki, zadania domowe. Wystarczy, że zajrzę na konkretny dzień tygodnia i od razu wiem, czy muszę się do czegoś przygotować.



Słodycze! Dlaczego mówię o nich akurat w trakcie roku szkolnego, a nie w wakacje czy ferie? Przede wszystkim dlatego, że słodycze lub typowe podgryzacze (np paluszki) pomagają mi w nauce. Dużo łatwiej jest mi się skupić żując gumę, jedząc cukierki czy kilka kosteczek czekolady (a kiedy zbliża się okres nawet cała tabliczkę haha!)


Kolorowe długopisy i zeszyty. Nie jestem wzrokowcem, mimo to uwielbiam mieć podkreślone tematy, zaznaczone numery lekcji, ładnie ozdobione strony tytułowe. Jestem ścisłowcem, ale gdzieś głęboko we mnie siedzi ta artystyczna dusza i czasem zastanawiam się, czy powinnam iść na studia związane ze sztuką, czy może z informatyką i matematyką :)


Ubrania, ubrania, ubrania <3. Oczywistym faktem jest to, że do szkoły chodzimy po to, aby się uczyć. Ale każda dziewczyna dobrze wie, że przyjemniej się chodzi po szkole i siedzi w ławce, kiedy masz świadomość, że dobrze wyglądasz. Ja nie jestem osobą, która siedzi godzinę każdego ranka i wybiera idealny strój. Wystarczy mi 5 min, aby ładnie zgrać ze sobą kilka ubrań. Wtedy czuje się świeżo, ładnie i kobieco :) Ważne, aby nie przesadzać.


No i oczywiście, najważniejsze na koniec, czyli znajomi i przyjaciele. Myślę, że to najważniejszy powód, dla którego wstajemy rano i ledwo żywi doczłapujemy się do murów szkoły. Co byśmy zrobili, gdybyśmy musieli dzień w dzień uczyć się w domu, sami, bez żadnych nowych znajomości. Według mnie każdy dzień byłby wtedy pusty i nudny. W dodatku wakacje nie byłyby niczym ciekawym i innym. Byłyby to kolejne dni, z wyjątkiem tego, że nie musimy powtórzyć kilku formułek. A może nie byłoby wtedy wakacji?

Dla mnie szkoła ma swoje pozytywne i negatywne strony. Mimo to, cieszę się, że ona jest i nie chciałabym tego zmienić.

A wy lubicie szkołę?
Jeśli tak, to za co?

26 komentarzy:

  1. Nie wierzę, że w końcu natknęłam się na jakiś pozytywny post o szkole. Wszyscy ciągle marudzą, a ty tutaj mnie tak pozytywnie zaskoczyłaś :) Myślę, że najlepsi w szkole są właśnie znajomi, bo to oni poprawiają humor i to dzięki nim da się przetrwać :)

    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :)
    DAZZLExME.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Hah, ale macie przystojnych chłopaków w klasie :)

    Dodasz komentarz? Będzie mi bardzo miło. :)
    malinowe-ciasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. W szkole nienawidziłam lekcji historii, a tak poza tym to było okej ;) Jednak gdybym mogła wrócić do tychczasów to nie skorzystałabym gdyż nie wyobrażam sobie ponownego przechodzenia przez te wszystkie etapy...gimnazjum, liceum, matura, dostać się na studia... oj nie, nie ;)
    Wpadnij do mnie, byłoby mi bardzo miło ;)

    http://zakochanawpasji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem tu przez przypadek, ale bardzo mi się tu podoba! Wygląd cudny, piszesz też ciekawie. Będę wpadać częściej!
    Mój blog (klik)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię szkołę przedewszystkim za atmosfere tam panującą, za znajomych i za to, że jest mnóstwo śmiechu! :)

    www.fotoinigi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. W końcu jakiś pozytywny post o szkole, ja kocham szkołę za ludzi z którymi dobrze się dogaduję :D

    Zapraszam do mnie, będę mega wdzięczna za klikanie w linki.
    http://pinkk-rainbow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajna notka, bo ze wszystkim sie z Tobą zgadzam ... najbardziej z tymi ciuszkami hahaah :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubiłam szkole za ludzi <3 jeśli masz chwilkę to byłabym wdzięczna za klikanie w linki w moim ostatnim poście. To dla mnie bardzo ważne, staram się o współpracę. Z góry bardzo dziękuję:* pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja lubię szkołę, ale to chyba ze względu na to, że miałam wspaniałą klasę i wychowawczynię, no i to, że ją już ukończyłam. :)

    Zapraszam do mnie na przyjemny konkurs! nie trzeba nic lajkować i obserwować, a do wygrania pocztówka+upominek z państwa do którego już jutro lecę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam się przebierać! ♥ haha ;)


    http://cappucinoworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z wszystkimi argumentami! :D Też mam kalendarz oxford, sprawdza się świetnie ;)

    izilleys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia <3
    .
    .
    A u mnie giveaway z firmy choise.com
    Co powiesz na obs za obs ?
    Czekam na odp. u mnie ;
    Możesz kliknąć w banery wszystkich sklepów ? I linki w tym poście ?
    ♥ ♥ ♥♥ ♥ ♥ http://sawanowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem teraz w nowej szkole ale już ją polubiłam :D za co? chyba najbardziej za atmosferę jaka w niej panuję i za tych cudownych ludzi!

    www.niktniewidzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubimy szkołe za te same rzeczy :)
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też gdy się uczę uwielbiam coś jeść haha ! :D
    http://gold-cherry-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ja już również polubiłam moją nową szkołę :)

    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tam nie znoszę szkoły XD
    mmm, kocham te zelki! najlepsze!

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne fotki. Ja na szczęście szkołę mam już za sobą :D Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. szkola, moze to dziwnie zabrzmi ale chcialabym czasem wrocic do tych czasow... w sumie studiuje... ale to juz nie to samo :P

    OdpowiedzUsuń
  20. tak ja zdecydowanie wstaje dla ostatniego przez Ciebie podanego powodu ;) Widze ze jestes z Lesiem w klasie :D
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. najlepsze żelki! :)

    +obserwuję i zapraszam do mnie♥

    OdpowiedzUsuń
  22. zgadzam się z tym co napisałaś w poście :D ja najbardziej lubiłam jeść w sq i się do niej ubierać. Obserwuję:**

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz racje, warto też mówić o tym co szkoła daje nam pozytywnego, rozwijamy się zawieramy przyjaźnie...

    http://milionioliwka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Mimo, że jest to post o szkole, to jest on bardzo pozytywny (co mnie mile zaskoczyło)! :D
    Ja zaczynam nową szkołę od 15.09, więc jeszcze nie mogę powiedzieć, co w niej lubię, a co nie.
    Ale w mojej starej szkole bardzo lubiłam entuzjastyczną nauczycielkę od Języka Polskiego! :D
    http://prindiejestem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. pyszne haribusie <3 ja na szczeście jestem już po szkole, ale co jak co, szkoła ma swoje plusy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. zgadzam się słodycze zdecydowanie działają!
    http://greywo0lf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♡dziękuje za każdy komentarz, bardzo mnie to motywuje :*
♡zostaw w komentarzu adres swojego bloga, na pewno go odwiedzę ^^
♡jeśli Twój blog mi się spodoba, zaobserwuję :*